DanakilBike 2015

Słówko o złotym trunku – piwo w Etiopii

Ciekawostka jest, ze piwo w Etiopii jest tansze niz butelka po piwie. Najbardziej popularne 0,33 l kosztuje od 13 birrów (2,60 zł) w sklepie do okl. 25 birrów (5 zł) w barze. Sama butelka natiomiast osiaga cene od 20 birrów (4 zł) w sklepie do az 35 birrów (7 zł) w barze! Ktoregos razu patrzylismy z przestrachem jak mlody chlopak pchal po ulicy pelnej dziur wozek z pietrzacymi sie skrzynkami butelek. Ladunek byl warty fortune! Oby tylko sie nie roztrzaskal!

piwo

Dlaczego w kraju nie jednej pustyni, w ktorym piasku jest pod dostatkiem, szklane butelki stanowia taka wartosc?

Odpowiedzia jest wegiel, a wlasciwie jego brak w Etiopii. Surowiec ten jest niezbedny do procesu produkcji szkla. Stad ceny butelek osiagaja zawrotne ceny.

2 odpowiedzi do artykułu “Słówko o złotym trunku – piwo w Etiopii

  1. Wojtek

    dobre, dobre, a to piwo w ogole smakuje? poza tym piasek do produkcji musi być specyficzny, bo kwarcowy:) nie wiem czy taki na pustyni mają

    1. Marcin

      Piwko cakiem OK. Nie ma co prawda za grosz goryczki, ale reszta smaku w porzadku. Tylko ta pojemnosc…. 0,33 l. Jedno za malo, a dwa – w takie upaly jak tutaj panuja, to za duzo…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *