Kupno aparatu to dopiero wstęp do fotografowania. Pamiętajmy jednak, że to nie aparat, ale fotograf robi zdjęcie. Bez znajomości przynajmniej podstaw sztuki fotografowania trudno nam będzie zrobić interesujące zdjęcie.

Jeśli chodzi o poprawność techniczną – współczesne aparaty radzą sobie z tym całkiem nieźle w dobrych warunkach oświetleniowych. Jak zatem robić dobre zdjęcia? Nie ma na to prostej odpowiedzi, ale spróbujemy wam pomóc przedstawiając kilka zasad, dzięki którym będzie to łatwiejsze. Ale jak to w sztuce bywa – pamiętajmy nie ma żadnych żelaznych norm. Przykładowo; powiemy że nie powinniśmy głównego motywu zdjęcia umieszczać centralnie, ale to nie oznacza że takie właśnie zdjęcie nie będzie mogło być artystyczne! Przełamywanie kanonów to już jednak wyższa szkoła jazdy, a my zajmiemy się podstawami. Pokażemy jak fotografować tak aby zdjęcia były lepsze, i jak nie robić podstawowych błędów.

Zanim przejdziemy do omawiania poszczególnych zagadnień kompozycji oraz techniki fotografowania, wyjaśnijmy podstawowe pojęcia – głębi ostrości, przesłony, czasu otwarcia migawki i ogniskowej.

Głębia ostrości – mówi nam jak duża część sceny na zdjęciu będzie ostra. Duża głębia ostrości pozwala pokazać cały kadr ostry – zarówno przedmioty położone blisko fotografującego, jak i te położone daleko. Małą głębię ostrości wykorzystujemy przede wszystkim w portretach – tak aby twarz była ostra a tło rozmazane. Głębia ostrości zależy od przesłony oraz ogniskowej. Im mniejsza jest wartość przesłony oraz większa ogniskowa tym mniejsza będzie głębia ostrości.

Przesłona: jest to okrągły otwór umieszczony w obiektywie regulujący ilość światła wpadającego przez obiektyw na materiał światłoczuły. Jej wielkość oznacza się liczbą otworu przesłony f – może przybrać przykładowe wartości: 1,0 1,4 2,0 2,8 4,0 5,6 8,0 11 16 22 32. Im większa wartość przesłony, tym bardziej zasłonięty jest otwór – więc tym mniej wpada światła. Za mała wartość przesłony będzie powodowała prześwietlenie, a za duża niedoświetlenie.

Czas otwarcia migawki – to czas w którym będzie rejestrowana scena na matrycy (dawniej: na filmie). Stosowanie krótkich czasów (np. 1/1000) „zamraża” ruch. Jeśli chcemy oddać dynamikę zastosujmy dłuższe czasy (np. 1/30), które spowodują rozmycie poruszającego się obiektu – np. rowerzysty.

Ogniskowa (zoom) – w dużym uproszczeniu oznacza optyczne zbliżenie – obiektywy o dużej ogniskowej pozwalają nam zrobić zdjęcie bez podchodzenia blisko do fotografowanego obiektu. Tylko lustrzanki oraz aparaty bezlusterkowe z wymienną optyką maja możliwość zmiany obiektywów. Standardowy zestaw to jeden obiektyw 28-70 mm oraz drugi 70-200 mm (wartości dla pełnej klatki). Ostatnim krzykiem mody w smartfonach jest stosowanie dwóch obiektywów w aparacie fotograficznym. Jeden z nich może mieć standardowy kąt widzenia a drugi może być obiektywem szerokokątnym. W ten sposób nasz aparat posiada jakby dwa obiektywy o różnych ogniskowych.

Najprostsze aparaty nie umożliwiają niestety manipulowania przesłoną i czasem otwarcia migawki – podstawowymi parametrami wpływającymi na jakość zdjęcia – wszystko robi za nas automatyka. Regulację ogniskowej (zooma) ma większość aparatów poza tymi wbudowanymi w smartfon. Owszem często jest możliwość przybliżenia, ale jest ona realizowana cyfrowo – czyli tak samo możemy przekadrować zdjęcie w procesie obróbki zdjęcia na komputerze.
Dużo aparatów cyfrowych i wszystkie lustrzanki pozwalają fotografowi pracować w czterech rożnych trybach:

  • manualnym (M) – kiedy fotograf sam ustawia przesłonę i czas,
  • preselekcji przesłony (A) – kiedy fotograf sam ustawia przesłonę, a aparat dobiera właściwy czas,
  • preselekcji czasu (T) – kiedy fotograf sam ustawia czas, a aparat dobiera właściwą przesłonę,
  • automatycznym (P) – kiedy aparat sam dobiera czas i przesłonę (pełna automatyka).

Dodatkowo w amatorskich aparatach często mamy do dyspozycji programy tematyczne np: portret, krajobraz, sport, portret nocny, plaża/śnieg.

Niedoświetlenie zdjęcia

Nieoświetlone zdjęcie to ciemne zdjęcie. Powstanie w tedy , gdy fotografowana scena będzie miała za mało światła (czyli będzie za ciemno) czyli gdy ustawimy za małe wartości przesłony czy też czasu.

Prześwietlenie

To sytuacja dokładnie odwrotna niż niedoświetlenie. Za dużo światła, czyli za długi czas naświetlania, zbyt mała wartość przesłony grozi tzw przepaleniem. Zdjęcie z białymi plamami jest nieczytelne i mało atrakcyjne.

Z dwojga złego lepiej niedoświetlić lekko zdjęcie, niż go prześwietlić. W pierwszym przypadku za pomocą programu graficznego może udać się odzyskać nieco zarejestrowanych informacji w ciemnych partiach obrazu. W przypadku prześwietlenia takich informacji już nie ma.

Nieostre zdjęcia

Robiąc zdjęcia „z ręki”, bez użycia statywu zdarza się, że są one nieostre, szczególnie, gdy robimy je obiektywem o dużej ogniskowej – od 100 mm. Generalnie możemy trzymać się zasady, że zdjęcie będzie prawidłowe gdy będziemy robić na czasie krótszym (w sekundach) od odwrotności ogniskowej w milimetrach. Czyli dla 100 mm bezpiecznym czasem będzie 1/100 s, dla 30 mm 1/30 itd… Jeśli nie możemy spełnić tego warunku najlepiej wykorzystać statyw. Z taki sprzętem na rowerze jeżdżą tylko pasjonaci, wiec możemy sobie radzić w inny sposób – np. opierając aparat o ścianę budynku, lub kładąc go na samochodzie czy też słupku przydrożnym. Stary sposób to woreczek z ryżem, lub innym sypki materiałem (piasek, mąka) – gdy ułożymy na nim aparat dowolnie będziemy mogli go wypozycjonować. Nowocześniejszym rozwiązaniem jest mały statyw z przegubowymi kulowymi nogami Gorillapad. Poza ustabilizowaniem aparatu pozwala on przymocować aparat np. do ramy rowerowej, plecaka, barierki płotu czy gałęzi.

Niebezpieczeństwem dla aparatów fotograficznych z autofocusem (czyli praktycznie wszystkich obecnie sprzedawanych) jest sytuacja gdy obiekty nieznajdują się w centrum kadru. Klasycznym przykładem jest portret dwóch stojących obok siebie osób – od piersi w górę. Standardowo aparat mierzy odległość czujnikiem znajdującym się w centrum kadru. W takim przypadku w centrum kadru będzie tylko tło (pomiędzy głowami osób) – i właśnie na to tło zostanie ustawiona ostrość. Same portretowane osoby będą nieostre.

Aby uniknąć takiego błędu możemy skorzystać z funkcji zablokowania ostrości – zazwyczaj poprzez wciśnięcie spustu do połowy (ta opcja występuje w lepszej klasie aparatów fotograficznych) . Fotografując dwie postacie celujemy na jedną – tak aby znajdowała się w centrum kadru, naciskamy spust do połowy i kadrujemy do właściwej kompozycji. Dopiero teraz naciskamy spust do końca. Niektóre aparaty – w szczególności lustrzanki – mają możliwość wyboru pól autofokusa – wtedy wystarczy wybrać pole położone nie centralnie, ale z boku kadru.

Trójpodział kadru zdjęcia

Zasada od wieków stosowana w malarstwie jest również wykorzystywana w fotografii. Patrząc przez wizjer aparatu w wyobraźni podzielmy go sobie dwoma liniami w pionie i w poziomie, tak aby uzyskać siatkę podobną do diagramu gry w kółko i krzyżyk. Cztery punkty w których krzyżują się linie to tak zwane „mocne punkty” – w których powinien znaleźć się główny motyw kadru. Dzięki temu kadr będzie dobrze wyważony i mniej statyczny. W niektórych aparatach jest możliwość wyświetlania takiej siatki w wizjerze.

Głębia ostrości

Jeśli mamy możliwość – wykorzystujmy głębię ostrości – pozwoli nam na położenie akcentu na wybrany przez nas element kadru. Klasycznym przykładem jest portret. Stosujemy do niego nieco dłuższą ogniskowa – rzędu 90 mm (pełna klatka) i jak najmniejsza przesłonę – ok. 2.8 – 4.0. W zdjęciach krajobrazowych zależy nam na dużej głębi ostrości – tak aby cały kadr był ostry – a więc krótka ogniskowa (28-50 mm) i duża wartość przesłony.

Obramowanie

Zdjęcie możemy łatwo uatrakcyjnić wprowadzając naturalne obramowanie – np. stojące na pierwszym planie drzewo z gałęzią obwieszoną liściami, światło okna, budynek czy brama z której robimy ujęcie. Obramowaniem możemy nadać efekt trójwymiarowości zdjęciu – szczególnie gdy fotografowany obiekt jest na innym planie.

Ruch

Rowerzysta kojarzy się z ruchem, który nie jest łatwo oddać na zdjęciu. Możemy to jednak zrobić wprowadzając rozmycie tła, przy pozostawieniu ostrego obrazu rowerzysty. Aby wykonać takie zdjęcie musimy ustawić czas otwarcia migawki w granicach 1/60-1/100 i podczas robienia zdjęcia cały czas przesuwać aparat mając w kadrze fotografowany obiekt. To dosyć trudna sztuka – prędkość przesuwu aparatu musimy dobrać do prędkości rowerzysty. Aby wyszło jedno dobre zdjęcie czasami trzeba zrobić ich kilkadziesiąt.

Światło

To istota fotografii. Tak naprawdę to właśnie odbite od przedmiotów, ludzi i przyrody światło uwieczniamy na materiale światłoczułym. Zupełnie różne zdjęcia możemy wykonać temu samemu obiektowi w różnym oświetleniu. Inaczej będzie wyglądała scena oświetlona wschodzącym słońcem, inaczej w samo południe, jeszcze zupełnie inaczej po zmroku – oświetlona sztucznym światłem. Nie ma oczywiście żadnego kanonu, ale zachęcamy do fotografowania porankiem i wieczorową porą – światło jest wtedy ciepłe i miękkie. Zdjęcia zrobione w samo południe – gdy słońce jest położone wysoko nad horyzontem – będą mocno kontrastowe i ostre.

Światło ciepłe będzie oczywiście przy wschodzi i zachodzie słońca. Chłodne światło występuje tuz przed wschodem słońca, w pochmurny dzień lub gdy fotografowany obiekt znajduje się w cieniu.
Zanim jeszcze spojrzymy w wizjer aparatu zorientujmy się gdzie znajduje się źródło światła – zazwyczaj oczywiście będzie to słońce. Zupełnie inaczej będzie wyglądało zdjęcie zrobione pod światło, a inaczej zrobione przy oświetleniu przednim. W większości przypadków powinniśmy pstrykać „ze światłem” – czyli mając słońce za plecami, lub z boku. Fotografowanie pod słońce to już wyższa szkoła jazdy, pozwalająca na uzyskanie ciekawych efektów.

Linie prowadzące

Do fotografowania ciekawego krajobrazu warto wybrać linię prowadzącą – czyli taki element krajobrazu za którym oko podąży z lewej do prawej, lub z dołu na górę. Dla nas – rowerzystów może to być przede wszystkim droga, lub płot stojący przy niej.

Zbliżenia, faktura

Popatrzmy pod nogi, zbliżmy się do drzewa, kamieni – może struktura kory będzie interesującym obiektem? Nawet zwykły piasek potrafi się piękne ułożyć. Jeśli do tego dołożymy ładne światło może wyjść interesujące zdjęcie.

s

 

Szeroki kąt

Obiektyw szerokokątny (10-30 mm dla matrycy FF) jest przeznaczony głównie do robienia zdjęć krajobrazowych. Bardzo dobrze nadaje się również do reporterskich ujęć – pozwala objąć całą scenę; ludzi i otoczenie. Musimy jednak uważać aby takim obiektywem nie robić z bliska zdjęć ludzi – w szczególności portretów, gdyż będą one zdeformowane.

Lampa błyskowa

Wbudowane w aparat lampy błyskowe mają niewielką moc a co za tym idzie nieduży zasięg. Można je stosować gdy fotografowany obiekt jest oddalony maksymalnie o kilka metrów. Używanie jej do fotografowania wieczorem lub w nocy dalszych scen narobi więcej szkód niż pożytku. Gdy aparat „wie”, że będzie użyta lampy ustawi parametry ekspozycji (czas i przesłonę) na scenę oświetlona lampą błyskową. Ponieważ nasz obiekt nie zostanie oświetlony (gdyż jest za daleko) na zdjęciu kompletnie nic nie wyjdzie (będzie nieoświetlone). Jedyną szansą zrobienia zdjęcia w takich warunkach jest wymuszenie nieużywania lampy. Większość aparatów ma taka funkcję (ikonka przekreślonej błyskawicy) . W taki wypadku aparat „wie” że nie ma dodatkowego oświetlenia i postara się ustawić odpowiednią przesłonę (jak najmniejsza wartość) i czas (odpowiednio długi). Ponieważ czas otwarcia migawki będzie z pewnością długi (nawet do 2-3 sekund) więc musimy ustabilizować aparat – najlepiej na statywie.
Kolejnym problemem są odblaski, których – my rowerzyści – posiadamy całkiem sporo. Takie elementy na rowerze, ubraniu czy sakwach skutecznie zepsują zdjęcie jeśli użyjemy lampy błyskowej.

Zakończenie

Kiedy po wakacjach będziemy chcieli się pochwalić rodzinie i znajomym zdjęciami pamiętajmy aby nie pokazywać wszystkich naszych zdjęć. O wiele większe wrażenie zrobią wybrane dobre technicznie i kompozycyjnie 100 zdjęć niż wszystkie 500 czy o zgrozo 2000 które zrobiliśmy. Zasada jest prosta – nawet jeśli będą to zdjęcia z podróży dookoła świata, większość ludzi nie jest w stanie „za jednym posiedzeniem” oglądnąć bez znużenia więcej niż ok. 200 zdjęć. Inaczej będzie to po prostu nudne. Niestety fotografia cyfrowa ma jedna dużą wadę – właściciel takiego aparatu może bez żadnych dodatkowych kosztów pstrykać tysiące zdjęć, którymi będzie później zamęczał oglądających.

        

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *