 |
|
Uczestnicy
|
Marcin jakub Korzonek
Urodził się i mieszka we Wrocławiu. Aktualnie pracuje jako informatyk.
Uwielbiaa góry i wszystko co jest z nimi związane. Kocha nasze polskie
Sudety i Beskidy i ma je w większości złażone. Z innych gór, był w Chibinach
na półwyspie Kola w Rosji i udało mu się schodzić parę szlaków przy okazji
pobytu w Alpach. Następna rzecz która go pasjonuje to rowerki, ( a miał
ich już 7). rower + góry = kolarstwo_górskie.więc uwielbia jeździć po
górkach Na razie ma tylko zjeżdżone Sudety.
W wakacje '96 udało mu się zrealizować życiowe marzenie - wyprawa rowerowa
w Alpy, latem 1997 zrealizował wyprawę na Nordkapp w Norwegii (przez osiem
krajów, drogą wyłącznie lądową): 5620 km na rowerze. W 1998 roku dojechał
z partnerem rowerem z Wrocławia do Egiptu (5900 km). Zimą lubi jeżdzić
na nartach - głównie w Szczyrku, Wiśle i w pobliskim Zieleńcu, Rzeczce,
Harahovie.Raz także zasmakował narciarskiego raju w Alpach.
Jak zostaje mu trochę wolnego czasu to gra w tenisa ziemnego i pływa na
żaglach.
|
|
Grzesiek Liro
24 lata, student Wydziału Technologii Drewna Szkoły Głównej Gospodarstwa
Wiejskiego w Warszawie Latem ubiegłego roku przejechał rowerem 3000km
wzdłuż wybrzeża Bałtyku Polski, Danii i Szwecji. Na rowerze odwiedził
odległe zakątki naszego kraju. Wędrował w górach Słowacji, Czech, Niemiec,
Austrii, Szwajcarii i Włoch. Od 1991 roku związany ze Studenckim Kołem
Przewodników Beskidzkich w Warszawie. Miłośnik żeglarstwa, windsurfingu
oraz psów zaprzęgowych. Na co dzień zwolennik poruszania się rowerem
|
|
Mikołaj Zielinski
Urodził sie w podróży i tak juz mu zostało. Mieszkaniec małego miasteczka
na zachodzie Polski - Poznania. Studiuje na Wydziale Matematyki i Informatyki
Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Pozananiu, na kierunkach matematyka
ogólna i informatyka (oba na IV roku). Żyje sobie (skromnie)z udzielania
korepetycji z
matematyki, fizyki, informatyki. W wakacje podejmuje większe wyzwania
i pracuje jako ratownik nad jakimś jeziorkiem albo wychowawca na koloniach.
Kiedys byl harcerzem i ciagle jezdzil "pod namiot". Teraz już
nie jest harcerzem ale ma namiot i nawet go czsami uzywa. Widziano go
samotnie wędrującego po polskich górach, na szczycie Mont Blanc i w po
brzegi wypchanym sprzetęm kajaku w styczniu na rzece Wda. (Niektórzy widzieli
jak się w niej kapal. Nie, nie wpadl do wody, sam wszedł żeby zobaszyć
jak to jest). Nauka i soprt jak na Oksfordzie to dla niego podstawa tylko,
że czasami mu się kolejnoćś myli i biega po lesie zamiast się uczyć. Później
wygrywa jakis bieg uliczny i oblewa egzamin. Nie ma osiągnieć, którymi
mógłby się pochwalić bo próbuje wszystkiego i na niczym się nie może sie
skupić ale może gdzieś na tym rowerze dojedzie...
|
^ do
góry
Więcej o rowerach i wyprawach
rowerowych ?

(c) 1995-2006 Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie oraz wykorzystywanie
artykułów
publikowanych na tej witrynie bez zezwolenia zabronione.
|
|