A jednak znalazła się jeszcze jedna wioska. Wczoraj przejechaliśmy 100
km.Noc była koszmarna – burza z piorunami i potężnym deszczem. Piasek
mamy wszędzie. Jedzie się fatalnie, cały czas pod wiatr. Do tego zanosi
się na upał, no i teren pagórkowaty.

This Post Has 4 Comments

  1. MR Reply

    hehehe, 10-lat temu napisalbys: fajny zroznicowany w pionie teren, zajebista burza w nocy, kupa piachu -kocham pustynie! :)

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *