Ostatnie dni w Uzbekistanie
Dwa dni spędziliśmy w Bucharze - jednym z najładniejszych miast w jakich byłem. Oczywiście, jak to bywa pod koniec wyprawy brakło nieco kasy (głównie na pamiątki). Wypłacenie z karty Visa jest możliwe tylko w jednym hotelu w Bucharze. Zwiedzanie to leniwe chodzenie po starym mieście - w odróżnieniu od Chiwy - tętniącym życiem. Tak się rozleniwiliśmy (tu kawka, tam piwko) że kupowanie "podaroków" i pakowanie robiliśmy w ekspresowym tempie. W dodatku okazało się że dworzec kolejowy w Bucharze znajduje się... w innym mieście - Kalan - ok 17 km od Buchary. I co…continue reading →