Trasa przejechana rowerem podczas wprawy rowerowej KumKum 2010:
Warszawa – Samarkanda
Wyprawę rozpoczęliśmy w Warszawie 26 września 2010 r, skąd samolotem przez Rygę dolecieliśmy do Taszkientu – stolicy Uzbekistanu. Dalej pociągiem przedostaliśmy się do Buchary, a następnie do Alat. Rowerami podjechaliśmy na granicę uzbecko-turkmeńską. Po przejściu granicy lokalnym transportem (marszrutką) dostaliśmy się do Merv w Turkmenistanie. Następnego dnia kolejną marszrutką pojechaliśmy do Aszabadu.
Pustynia Kara-Kum
W Aszabadzie wsiedliśmy na rower (dziewiątego dnia wpraw) i ruszyliśmy na północ przez pustynię Kara-Kum. Przejechanie ponad 600 km zajęło nam 7 dni. Po po drodze odwiedzam słynne „Wrota Piekieł w Derwazie. Po przekroczeniu granicy turkmeńsko-uzbeckiej lądujemy w Nukus, gdzie robim sobie jednodniowy odpoczynek od rowerów.
![]() |
| Tak wygląda 30 kilometrowy fragment drogi (zdjęcie satelitarne) |
![]() |
| A tak wygląda fragment drogi o długości 1 kilometra (w prawej części zdjęcia widać że droga jest przysypana piaskiem) |
Pustynia Kyzyl-Kum
Z Nukus do Buchary w ciągu 9 dni przejechaliśmy 770 km. W pewnym momencie nasza droga została przerwana przez rzekę na odcinku około 2-4 km. Aby ją ominąć musieliśmy objazdem przejechać ponad 150 km ciężarówką. Na poniższym zdjęciu satelitarnym z nałożoną naszą trasą (GPS) widać jak duż to był objazd.
Do Buchar dotarliśmy po 18 dniach pedałowania. 26 października wróciliśmy samolotem z Taszkientu do Warszawy.
W sumie przejechaliśmy 1500 km w 16 dni. Odcinek przez pustynię Kara-Kum miał długość 630 km, a przez Kyzyl-Kum 750 km.


