Samarkanda
Z gory przepraszam za literowki, prawie niewidze znakow na klawiaturze - jest tak wytarta, bardziej sie domyslam co gdzie jest.Dzisiaj rano wstalismy o 5.00 aby zdazyc na 6 na pociag do Samarkandy. Trzeba powiedziec ze byl on bardzo porzadny i nasze rodzime PKP mogloby sie nieco nauczyc od Uzbekow. Czysto przestronnie, stoliki w przedzialach a na nich gazety, woda i cola. Do tego mozna zamowic herbate i kawe. Takz podroz upluynela calkie milo i po 3,5 godz. (ponad 300 km) dojchalismy do celu. Tutaj jak zawsze lapanie taxi i znajdywanie hotelu. gosc zaspiewal…continue reading →