Cóż…. blog ma to do siebie, że dotyczy jakiegoś jednego tematu – w  naszym przypadku wyprawy KumKum2010. Została ona zakończona więc i blog traci rację bytu. Ostatnim etapem jest relacja. Niestety na to przyjdzie nieco poczekać. Za to mogę zdradzić, że trwają ostatnie ustalenia co do diaporamy – publicznej prezentacji zdjęć i relacji z wyprawy. Prawdopodobnie odbędzie się ona w połowie grudnia we Wrocławiu.

Chciałbym podziękować Marcie, która obsługiwała blog w Polsce. Z technicznego punktu widzenia wysyłaliśmy do niej SMSy, a ona je przekierowywała na blog. Inaczej się nie dało. Dziękujemy też – a właściwie przede wszystkim  czytelnikom – szczególnie tym, którzy komentowali na bieżąco wydarzenia. Nie wszystkich rozpoznałem. Ale Marcina, Kasię i Wojtka oraz Majkę i Michasia oraz tj na pewno :-). To było bardzo miłe wiedząc że blog jest czytany – przynajmniej przez spore grono naszych znajomych (blog rejestrował średnio dziennie ponad 120 wyświetleń). Dlatego ręce same mi się rwały do pisania – niestety ograniczenia techniczne nie sprzyjały temu.

Na koniec kilka suchych danych statystycznych:

  • czas trwania wyprawy: 30 dni
  • ilość dni spędzonych na rowerze:16 dni
  • ilość przejechanych kilometrów: 1528 km
  • średni dystans dzienny: 85 km
  • awarie: jedna zerwana szprycha (Marcin), jeden zerwany łańcuch (Andrzej)
  • Trasa: 
    • Warszawa-Ryga-Taszkient: samolot
    • Taszkient-Buchara: pociąg
    • Buchara-Alat:pociąg
    • Alat-Granica Uzbekistan/Turkmenistan:rower
    • Granica Uzbekistan/Turkmenistan-Farab:taxi
    • Farab-Merv: marszrutka
    • Merv-Aszabad: marszrutka
    • Aszabad-Granica Turkmenistan/Uzbekistan (Koneurgench):rower
    • Granica Turkmenistan/Uzbekistan – Nukus:rower
    • Nukus-Mojnak nad Morzem Aralskim (jednodniowa wycieczka): taxi
    • Nukus-Buchara:rower
    • Buchara-Taszkient: pociąg
    • Taszkient-Ryga-Warszawa:samolot 

This Post Has 2 Comments

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *