Samarkanda
Z gory przepraszam za literowki, prawie niewidze znakow na klawiaturze – jest tak wytarta, bardziej sie domyslam co gdzie jest.
Dzisiaj rano wstalismy o 5.00 aby zdazyc na 6 na pociag do Samarkandy. Trzeba powiedziec ze byl on bardzo porzadny i nasze rodzime PKP mogloby sie nieco nauczyc od Uzbekow. Czysto przestronnie, stoliki w przedzialach a na nich gazety, woda i cola. Do tego mozna zamowic herbate i kawe. Takz podroz upluynela calkie milo i po 3,5 godz. (ponad 300 km) dojchalismy do celu
. Tutaj jak zawsze lapanie taxi i znajdywanie hotelu. gosc zaspiewal 45 $ za dwie osoby. Stargowalismy do 30. Nie chcielismy szukac dalej bo hotel jest bardzo blisko centrum, wlasciwie najblizej jak sie da. A my tylko na jeden nocleg. Czasu nie mielismy zbyt wiele, a do zwiedzania calkiem sporo. Nie bede sie rozpisywal o tym co wartto zobaczyc w Samarkandzie,
Podczas zwiedzania poszlismy do „Kafe” – tak tutaj nazywaja restauracje, a przynajmniej cos na ich ksztalt (bardziej bar). Postanowilismy zjesc to co wszyscy – bula, a w niej taka jakby marynowana marchewka. Pytam sie czy „eto vegetarianskie” ? odpowiedz – „Da”. Pytam dalej „szto eto w srodku” – no to pani wyjasnia – marchewka, ketchup i kielbasa. Tia… z pewnoscia wegetarianska…. Poprosilismy zatem o jedna porcje bez kielbasy. W czasie spozywania, znalazla sie… parowka, a potem jeszcze jedna. Ot tak wyglada tutaj zycie wegetarianina….
Jutro rano planujemy wstac o swicie aby popatrzec na wschod slonca nad Registanem. O 11 mamy pociag do Taszkentu i jesli sa wizy planujemy w nocy przeskoczyc na skraj pustyni (pociagiem). Wiec moze byc juz krucho z netem.











o literki nie dbaj
ważne ze piszecie
Wiadomość dla Andrzeja: zapomniałam dodać, że życzymy samych pozytywnych wrażeń i szczęśliwej drogi (bo szerokie już widziałam, że tam są
Oczywiście życzenia dotyczą również współtowarzysza. Pozdrawiam. Iwona
Wiadomość dla Andrzeja: zapomniałam dodać, że życzymy samych pozytywnych wrażeń i szczęśliwej drogi (bo szerokie już widziałam, że tam są
Oczywiście życzenia dotyczą również współtowarzysza. Pozdrawiam. Iwona
fajne zdjęcia,
oni tam postepowych wegetarian maja, ktorzy jadaja parowki, a nie jakis kompletny zascianek i konserwa jak u nas.
o literki specjalnie sie nie boje, bo jak znam zycie to i tak klawiature w ukladzie querty masz w glowie, chyba zeby zrobili Ci niespodzianke i zmontowali niemiecka, albo jeszcze lepiej rosyjska z cyrylica:) wtedy moglaby byc niezla zabawa i wpisy niezapomniane
Bardzo proszę podawajcie też (o ile to możliwe )” orientacyjną temperatueę w dzień i nocą ‚. Pozdrawiam i życzę WAM szczęśliwej drogi i miłych wrażeń. M.
Bardzo proszę podawajcie też (o ile to możliwe )" orientacyjną temperatueę w dzień i nocą '. Pozdrawiam i życzę WAM szczęśliwej drogi i miłych wrażeń. M.
zaje… zdjecia. zzera mnie zazdrosc