Dojechaliśmy do wrót piekieł, coś nieprawdopodobnego – dziura głęboka na
70 metrów ziejąca ogniem. Przed nami 250 km i żadnej wioski ani jurty.
Nabraliśmy 20 litrów wody na dwa i pół dnia.

This Post Has 3 Comments

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *