Kochani ! Po przejechaniu 1455 km na rowerach dotarlismy do konca naszej trasy rowerowej. Dwa mitczne miasta Jedwabnego Szlaku – Aszabad i Samarkanda zostaly polaczone rowerami !
Dzisiaj byl ostatni dzien na rowerach i zarazem rekordowy jesli chodzi o predkosc. Nareszcie caly dzien mielismy wiatr w plecy – trzymalismy caly czas predkosc 28-30 km/h. Trasa niezbyt ciekaa – po prostu droga szybkiego ruchu, takze jechalismy wsrod ciezarowek, spalin i oczywiscie wszechobecnych klaksonow – bo on tutaj sluzy glownie do pozdrawiania. A ze kazdy chce nas pozdrowic…. latwo sie domyslec co nasze uszy o tym myslaly.

Hotelik w centrum Buchary wytargowalismy jak starzy wyjadacze – z 15 dolcow na 7$ za dobe/osoba. Teraz pojdziemy do Restauranty opic zwyciestwo !

This Post Has 8 Comments

  1. Krzysztof Reply

    Pierwszy!!!

    Podziwiam i pozdrawiam. Tęskno mi do tych emocji… Życzę Wam delikatnego procesu aklimatyzacji po powrocie:-)

    No i kolejnych dzikich pomysłów!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *